bibliotekiczytelnictwo

Gdzie ci mężczyźni? O męskim czytaniu w bibliotekach

To pytanie, które coraz częściej zadawane jest w kontekście bibliotek. Wydaje się, że mężczyźni rzadziej sięgają po książki i odwiedzają te miejsca, które od dawna kojarzą się głównie z kobietami. Jednak biblioteki to przestrzenie dla każdego – dla tych, którzy chcą się rozwijać, odpocząć i poszerzać swoje horyzonty. Warto więc zastanowić się, gdzie ci mężczyźni – zwłaszcza młodzi dorośli i seniorzy. Jak zachęcić ich do częstszego sięgania po książki, bo przecież literatura i wiedza nie są ograniczone płcią! Dane Biblioteki Narodowej za 2024 rok wskazują, że męska część społeczeństwa nadal pozostaje mniej aktywna czytelniczo. Częściej czytają kobiety (47%) niż mężczyźni (35%). Niezmiennie najwięcej czyta młodzież w wieku 15–18 lat (54%), najmniej – osoby powyżej 70. roku życia (25%).

Dlaczego mężczyźni rzadziej sięgają po książki?

Biblioteki często nie mają oferty skierowanej specjalnie tej grupy odbiorców. Brak książek tematycznych, które ich interesują, bądź niewystarczająca promocja literatury popularnej, naukowej czy branżowej. Niektóre biblioteki mogą wydawać się mało przyjazne dla mężczyzn – brak przestrzeni do rozmów, sztywna atmosfera czy brak dedykowanych miejsc mogą sprawić, że mężczyźni będą się czuć tam niekomfortowo. Kolejną przyczyną niskiego czytelnictwa tej grupy jest najzwyczajniej to, że mężczyźni częściej wybierają alternatywne formy rozrywki, takie jak gry komputerowe, filmy, sporty czy media społecznościowe, zamiast tradycyjnego czytania.

Czy książka w ręku mężczyzny świadczy o jego słabości?

To kolejne bardzo ważne pytania, które często pojawiają się w dyskusjach na temat stereotypów i postaw społecznych. Wiele osób wciąż uważa, że czytanie książek przez mężczyznę może świadczyć o jego słabości, braku odwagi czy braku „męskich” cech. Jednak to przekonanie jest zupełnie błędne i wynika głównie z nieaktualnych stereotypów. W rzeczywistości czytanie wymaga ciekawości i chęci rozwoju. Rozwija wyobraźnię i kreatywność, co jest niezwykle cenne w życiu zawodowym i prywatnym. Pomaga też w budowaniu pewności siebie, poszerza horyzonty i uczy nowych perspektyw. Dla mężczyzn, którzy często są pod presją oczekiwań społecznych, książki mogą być także formą relaksu i odskoczni od codziennych obowiązków. W dzisiejszych czasach, gdy kultura popularna często promuje stereotypy o „twardych” mężczyznach, którzy nie okazują emocji ani nie interesują się sztuką, warto podkreślić, że prawdziwa siła tkwi w umiejętności wyrażania siebie, refleksji i chęci poznawania nowych rzeczy. Czytanie to właśnie jedna z takich form wyrazu, która pokazuje, że mężczyzna jest świadomy siebie i swoich potrzeb.

Jak przyciągnąć mężczyzn do bibliotek?

Biblioteki mogą zwiększyć ofertę książek z dziedzin, które interesują mężczyzn – sport, technologia, motoryzacja, historia, biznes. Warto organizować spotkania z autorami, warsztaty czy prelekcje tematyczne. Promować je szeroko w mediach społecznościowych, blogach, podcastach i filmach. Dobrym pomysłem byłoby stworzenie dedykowanych przestrzeni i wydarzeń dla mężczyzn, np. strefy do dyskusji, kluby książki o tematyce technicznej czy sportowej, a także organizacja wydarzeń, które łączą czytanie z innymi hobby, np. spotkania z pasjonatami, turnieje gier planszowych, szachowych czy prezentacje nowych technologii.

Współpraca z klubami sportowymi, firmami, szkołami technicznymi czy organizacjami branżowymi również może zwiększyć widoczność biblioteki jako miejsca przyjaznego mężczyznom. Warto więc poszukać sposobów, które sprawią, że mężczyźni poczują się w bibliotekach równie dobrze jak kobiety, a ich obecność stanie się naturalną częścią tego wyjątkowego świata. Zrozumienie przyczyn niskiej frekwencji mężczyzn w bibliotekach to pierwszy krok do zmiany tego stanu rzeczy. Wprowadzając dostosowane oferty, promując różnorodność tematyczną i tworząc przyjazną atmosferę, można skutecznie przyciągnąć mężczyzn do tego miejsca. Biblioteka nie musi być tylko miejscem nauki – może stać się przestrzenią spotkań, pasji i inspiracji dla wszystkich, niezależnie od płci. O czym wspomniałam na początku.

Podsumowując, czytanie to inwestycja w siebie. To sposób na rozwijanie swojego potencjału, lepsze zrozumienie siebie i świata, a także na budowanie silniejszej, bardziej świadomej wersji siebie. Warto zmienić postrzeganie osoby, która sięga po książkę i uznać, że to właśnie mężczyzna, który czyta jest silny i odważny. Więc… MĘŻCZYZNO sięgnij po książkę – warto!

Oto kilka propozycji z naszych zbiorów, które możecie zamówić poprzez katalog biblioteczny

Autor: Alicja Przytomska-Pietrzak

Obrazek wygenerowany przez AI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *